Ekstrakt z kurkumy czy olejek kurkumowy?

Czy zastanawiasz się czasem nad olejkiem kurkumowym, czy to będzie działać na wątrobę tak, jak sama kurkuma, a przynajmniej nie pobrudzisz domu na żółto?

Bardzo dobrze, że zadajesz sobie takie pytanie. Odpowiedź brzmi: nie.

Za doskonałe właściwości lecznicze dla wątroby, za działanie przeciwzapalne, antynowotworowe i większość atrybutów kurkumy, odpowiada kurkumina. Kurkumina jest żółta. Zabarwienie ekstraktu na żółto jest wyznacznikiem, że kurkumina jest obecna i jest aktywna (złe przechowywanie lub niewłaściwe pH sprawią, że się rozpadnie, wtedy kolor znika jak czary).

Czy w olejku eterycznym z kurkumy jest kurkumina? nie ma, bo kurkumina nie jest lotna.
Będzie obecna w nalewce i glicerycie kurkumowym, ale w olejku eterycznym to już nie. W olejku są takie rzeczy jak turmeron, zingiberen, alfa felandren, kurkumen, 1-8 cineol, karlon, alfa-kariofilen, terpinolen, bisabolen, para cymen (Tisserand, Essential Oil Safety). Ten olejek będzie miał również działanie p.zapalne, rozkurczowe, usprawni trawienie. Przyda się niewątpliwie do masażu brzucha i perfum, bo pachnie ślicznie, ale nie ma w nim kluczowej naszej substancji, kurkuminy.

To przypomina opisywaną często przeze mnie sprawę olejku rozmarynowego i ekstraktu z rozmarynu. Otóż olejek rozmarynowy ma postać przejrzystego płynu i zapach często kamforowy lub przypominający eukaliptus. Ma umiarkowane właściwości antyoksydacyjne – do dyfuzorów dajemy olejek. Dla odmiany ekstrakt CO2 z rozmarynu to gęsta, ciemna, po rozcieńczeniu zielona maź, o subtelnym zapachu rozmarynu i siana, petarda antyoksydacji – a to dzięki zawartości karnozydów, kwasu karnozowego i jego pochodnych, silnych antyutleniaczy, rozpuszczalnych w oleju. Te wszyskie karnozydy nie są lotne, więc nie ma ich w olejku eterycznym. Zostają w fusach po destylacji. Ten ekstrakt nie nadaje się do dyfuzora, za to świetnie do naszych olejowych ekstraktów, jako czynnik zapobiegający utlenianiu. W kremach i innych kosmetykach będzie też działał jako naturalny filtr i antyoksydant.

Temat rozmarynu opisywałam też na 1000rośli, w poście Rozmaryn – silny antyoksydant

Wracając do kurkumy i esktraktu: to jest produkt, zawierający aż 9,1% kurkuminy. To ogrom. Dla porównania w Solarenie stężenie było 200 razy mniejsze.

Mam nadzieję, że to trochę rozjaśniło sprawę. Olejek kurkumowy też zamówiłam, bo ślicznie pachnie. To będzie olejek eteryczny z kłącza. Jeśli natomiast trafisz na olejek kurkumowy z zielonych części naziemnych, to jest on zasobny w felandren, super przeciwzapalną substancję.

Wiem, że to są skomplikowane sprawy, ale kropla po
kropli da się ogarnąć. Zapraszam też do grupy Aromastrona (trzeba
odpowiedzieć na pytanie powitalne)https://www.facebook.com/groups/2070948489882957/